wtorek, 17 kwietnia 2012

Rozmawiamy o naszej znajomej.

M: (poirytowany) Wiesz co ci powiem?! Chłopa jej trzeba!!!
E: A żeby to było takie proste. Jak jesteś taki mądry to powiedz skąd ona ma wziąć tego chłopa!
M: No ja mam ci mówić jak chłopa znaleźć?
E: (z wyzwaniem) No mów, byle konkretnie!
M: (po namyśle, przepraszająco) Wiesz, bo ja tak w ogóle to wiem, ale tak w szczególe to jednak nie za bardzo mam pojęcie skąd my się możemy brać...