czwartek, 21 marca 2013

Rozmawiamy mieszkaniu, które oglądaliśmy do wynajęcia

M: Szkoda, że będziemy musieli kupić biurko.
E: Przecież ja mam biurko. Możemy wziąć ode mnie. Wiesz, taki biały stół.
M: No ale to nie jest biurko!
E: No może nie jest to typowe biurko, ale mam do niego taką szafeczkę, wiesz tę metalową, taką z siateczki jakby.
M: (ponuro) Tak, wiem jaką. Tę, w której panuje... WIECZYSTY BAJZEL.