E: Marcin, idę do A.
M: O, będziecie oglądać dziecko?
E: (zirytowana) Kochanie, ciąża trwa 9 miesięcy, dziecko się jeszcze nie urodziło!
M: Nie denerwuj się, mi chodziło o to takie zdjęcie. No wiesz o co chodzi. No to zdjęcie z tego badania. O wiem - zdjęcie z EKG!