Moje zabawne życie z Marcinem
niedziela, 15 stycznia 2012
Na spacerze.
M: A rękawiczki, kochanie?
E (poirytowana): Przecież już dzisiaj rozmawialiśmy o tym, że ich nie mam!
M (z ulgą): Tak? Aha, to w porządku. Jedna zjebka na dzień wystarczy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz