poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Jedziemy samochodem bardzo krętą drogą w górach. Ja prowadzę.

E: O, jakie wielkie jezioro po lewej! Opowiedz jak wygląda, bo ja muszę się skupiać na prowadzeniu...
M: (nie patrząc) No tak, wielkie jezioro po lewej, a co?
E: (zniecierpliwiona) Ale powiedz coś o nim! Czy jest piękne na przykład.
M: (spoglądając, nagle z autentycznym zachwytem w głosie) Jest bardzo piękne, Emilia! Jest prawie tak piękne jak Stadion Narodowy!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz