poniedziałek, 5 listopada 2012

Na deptaku w Erywaniu.

M: Dobrze że mamy ładną pogodę, bo pewnie byś się denerwowała.
E: (śmiejąc się) A jak, łeb bym ci ususzyła!
M: (poważnie, ze strachem) Nie możesz! Ja trzymam wszystkie pieniądze, co byś beze mnie zrobiła?!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz