E: (wzdychając rozmarzona) Kariera karierą, ale dzieci są takie słodziutkie...
M: (trzeźwo) Tak, dzieci są fajne. Ale w domu tylko do osiemnastki. A później - won! Darmowy coaching to mogą mieć tylko do osiemnastych urodzin. A później to ewentualnie dwie godziny przy niedzielnym obiedzie.
A 18 lat zleci jak z bicza strzelił :D
OdpowiedzUsuń