niedziela, 13 maja 2012

Prasuję Marcinowi koszule.

E [sfrustrowana]: Marcin, mógłbyś się nauczyć prasować, mam tego dość!!!
M [zdumiony]: Jak to, o co Ci chodzi?
E: O to, że nawet nie umiesz trzymać żelazka!
M [urażony]: Przykro mi, ale muszę to powiedzieć, bo sama tego chciałaś - od dziś tracisz prawo do prasowania moich koszul!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz